Jak przytyć: co jeść?

Spoglądasz w lustro i widzisz pewne braki w swojej sylwetce? Pragniesz przytyć, ale nie wiesz jak się za to zabrać? W dzisiejszym artykule przedstawiamy szereg rad, które pozwolą Ci efektywnie pracować nad zmianą swojej sylwetki.

Budowanie masy mięśniowej jest procesem wymagającym sporego zaangażowania. Wysiłek fizyczny, zmiana nawyków żywieniowych, suplementacja oraz brak jakichkolwiek używek to czynniki, które mają największy wpływ na tempo oraz jakość budowanej masy mięśniowej.

Jedz zdrowo – co jeść, by przytyć? Przede wszystkim musisz odżywiać się zdrowo. Nieprawdą jest, że najlepszym rozwiązaniem jest zmiana obfitości posiłków. Musisz zadbać o to, by dostarczane produkty były pełnowartościowe, a bilans posiłków odpowiedni dla pory dnia oraz własnego trybu życia.

Jedz częściej, ale mniej – uznaje się, że dieta na masę powinna się składać z minimum 5 posiłków. Sugeruje się nawet by było ich 7, dostarczanych co 2-3 godziny.

Zadbaj o odpowiedni bilans diety – bilans kaloryczny/odżywczy powinien być dostosowany do wagi ciała. Można skorzystać z następującego wzoru (5,5g węglowodanów/2g białka/0,5g tłuszczy na każdy kilogram masy ciała).

Nawadniaj organizm – 2-3 litry płynów to absolutne minimum każdego dnia. Organizm musi być odpowiednio nawadniany cały czas. Najlepszym rozwiązaniem jest wykorzystywanie wody mineralnej.

Zaplanuj wszystko – dieta, trening, suplementacja i inne czynniki powinny być szczegółowo zaplanowane i zapisane. Dzięki temu łatwiej będzie kontrolować postępy i tym samym utrzymywać motywację na wysokim poziomie.

Wykorzystuj ćwiczenia złożone – trenując na siłowni, bądź w domu, musisz wykorzystywać ćwiczenia rozwijające sylwetkę symetrycznie, czyli wszystkie te, które realizujesz na wolnym obciążeniu (przysiady, wyciskanie, wykroki itd).

Suplementuj z głową – odżywki powinny stanowić uzupełnienie diety, a nie na odwrót. Wybór odżywki zależny powinien być trybu życia, stażu, diety oraz rodzaju treningu.

Nie poddawaj się – walcz o lepsze „ja” bezustannie. Kryzysy nadejdą, ale to czy im ulegniesz zależy tylko od Ciebie.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*